Grzebałam w torebce szukając portfela. Trafiłam na bardzo niemiłą ekspedientkę. Zaczęła po mnie krzyczeć.
-Przyszłaś do sklepu bez pieniędzy?! Kolejkę zatrzymujesz!-wtrącił się tu jakiś brunet. O nie. To on... Poznałabym go na kilometr. Od razu się uciszyła i przeprosiła. Dodał mi się do kawy.
-Dziewczyna ma dzisiaj ciężki dzień. Niech Pani nie będzie taka.
-Przepraszam Panie Leondre...-odparła wstydliwie i podała mu dwie cappuccino. Może się pomyliłam? To chyba nie jest on. Udałam się szybko do wyjścia.
-Poczekaj!-krzyknął i przybiegł do mnie. Niee! Nie chcę znów z nim zaczynać!Udałam że nie zwróciłam na to uwagi i poszłam dalej. Ten jednak nie dawał za wygraną. Nie zwróciłam na niego uwagi i poszłam dalej.
-Jesteś mi to winna!-wrzasnął. Odwróciłam się więc i powiedziałam do niego po polsku że nie mówię po angielsku.
-Masz wpisz tutaj.-pokazał na ekran telefonu, na tłumacza. Ughh...
-Co chcesz?-zapytałam w prost.
-Poznać dziewczynę której dołożyłem się do kawy.
-Nie dzięki.-rzuciłam i oddaliłam się od niego.
-Co jest nie tak?-zawróciłam i wepchnęłam mu kawę do rąk.
-Udajmy że nic nie zaszło okay?-palnęłam.
-Ale dlaczego?-odeszłam od niego na dobre. Mógł mi chociaż oddać kawę bo chce mi się spać. Dobra... Trzeba poszukać jakiejś pracy, najlepiej z noclegiem. Poszłam więc do drukarni i poprosiłam o wydrukowanie ulotek. Zapłaciłam kartą. Wypłaciłam wszystko co miałam. Zostało mi zaledwie kilka groszy. Trzeba ryzykować. Wróciłam się i zaczęłam rozdawać ulotki. Zatrzymała mnie pewna brunetka.
-Ila ty masz lat?-zapytała z promieniującym uśmiechem
-No... 15.-odpowiedziałam niechętnie.
-I jesteś tu bez rodziców?
-Bierze mnie pani czy nie?-odparłam chamsko brzmiało to jakbyśmy uczestniczyli w handlu ludźmi -Przepraszam ja...
-Dobrze, dobrze. Możesz u mnie zamieszkać. Mam wolny pokój więc bez problemu cię tam wpuszczę. Będziesz wypełniać drobne obowiązki domowe. Mam parę dzieci ale o nim dowiesz się później. Nie musisz za nic płacić.
-Dlaczego pani to robi?
-Lubię pomagać.-zabrała mnie do auta. Pojechałyśmy do wielkiego pięknego domu...
-------------------
Hej!♥
I jak się wam zaczął weekend? ♥
Ja powiem że świetnie bo dostałam piosenki na tabulaturę na gitarę ♥
a to lubię najbardziej! Dziś prawie nauczyłam się Cups Song więc jest oki.♥
Mieszka ktoś z was w Siemianowicach?♥
Jak tak to skontaktujcie się ze mną mailowo, (macie w zakładkach czy jak to tam) pliss ♥
Macie jakieś pasje? Typu siatkówka, książki, gitara itp? Napiszcie na dole!♥
Moimi są gitara, książki, śpiew (gdy jestem sama w domu bo fałszuje xdd), psy, muzyka i ♥
od niedawna wolontariat. Oj dużo tego xdd♥
A teraz informacje:♥
Zamiast takich tytułów typu jakiś cytat będzie link do piosenki która krąży mi po głowie, klikniecie i posłuchacie chwilę :x ♥
No to ja już kończę!♥
Do piątku!♥
Paaa!♥
P.S. Megga was przepraszam że wczoraj nie opublikowałam ale zapomniało mi się :x
Zapomnieć opublikować rozdzial?! Really?!
OdpowiedzUsuńTak w ogóle to jest super!!!
Superrrr. Megaaaaaaaaą
OdpowiedzUsuńKc i weny ola
Heloł Its me!!!
OdpowiedzUsuńWow mega rozdział. Nowe ciekawe opowiadanie.
Czy tylko mi się wydaje że jest to mama Leo albo Charliego??
Szczerze to nie wiem przed czym tak ucieka ale w wieku 15 uciekla z domu, uważam ze zaraz zacznie szukać ją policja, no chyba że nie ma żadnej rodziny...
Jak ty mogłaś zapomnieć o rozdziale i o mnie??!!! Chodzi mi o wattpada :(
Moim hobby jest śpiewanie, pisanie, słuchanie muzyki, czytanie książek... też próbowałam grać na gitarze... umiem pierwsze podstawowe chwyty a później czasu nie miałam, niestety ja nie jestem tak jak ty w podstawówce tylko w gimnazjum, zaczęłam śpiewać, a później blog no i tak wyszło że nie kontynuuje nauki :(
Siemianowice... gdzie to do cholery jest?? Ja pierdziule...
Kc i pozdrawiam xoxo
P.S. Co do wolontariatu to mam klasę o profilu z wolontariatem... teraz chcemy panią namówić żeby pojechać do schroniska i wyprowadzić WSZYSTKIE psy, żeby były szczęśliwe chodź przez moment...
W ogóle na euroweeku, tej wycieczce co ci już pisałam, naszymi opiekunami byli wolontariusze z różnych państw i my z nimi po angielsku nawijalismy...
Pamiętam jak jeden z nich do mnie podszedł i się pyta czemu mi tak oko świeci. (Miałam operację i niektórzy mówią że mam oko robota XDDDD serio, jedno mi się tak bardzo świeci pod światłem lol) no i ja z moją bff mówimy że miałam operację (tak naprawdę to tylko Wera mówiła, nie umiem gadać po angielsku, ale proszę się nie czepiać uczę się dopiero rok!!! W podstawówce miałam francuski) a on się pyta na co. A ja takie Wtf jak po angielsku powiedzieć usuwanie zaćmy?? I takie Wera wkracza do akcji i mówi że gdyby nie operacja to bym nie widziała teraz. No i taka oto dziwna sytuacja z murzynem XDDDD
Dobra ja już kończę... odpiszesz mi??:'(
odpisałam! ♥ Woow. Najdłuższy komentarz jaki czytałam... Wpadłam do ciebie na twoje ff i jest świetne!! Jujku jak tu piszesz takie długie komentarze ?? Ja się tak mocno staram a nie umiem! No to paa! Do niedzieli na wattpadzie!
UsuńHa i jeszcze coś: wpadnij do mnie... Oki??
OdpowiedzUsuńPewnie!
UsuńKiedy next? ?
OdpowiedzUsuńZnalazłam Twój blog i się zakochałam! Jest genialny, nie wiem skądś wzięłaś pomysł na fabułę, ale zapowiada się mega ^.^ Taka oryginalna, nie mogę się doczekać kolejnego! A ta muzyka w tle...świetna, szczególnie, że sam akompaniament gitarą! Ach no to jest miłość! <3
OdpowiedzUsuńJak będziesz miała chwilkę to zapraszam :) http://fangirllia.blogspot.com/
Oo! ♥ Dzięki za miłe słówka! Pomysł na fabułę... Myślę dużo przed snem. Układam różne historie i tak jakoś wyszło :x
UsuńNa pewno wpadnę!